Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Sprawiedliwy wśród narodów świata

W ramach życzeń

Nadszedł ten czas, w którym większość ludzi łapie pewna zaduma nad istotą Rzeczy. Dla jednych to święty czas Narodzin Mesjasza, dla innych czas długoweekendowego wypoczynku, czas spotkań z rodziną albo czas odklepania dorocznego rytuału bożonarodzeniowego. Dla każdego jest to jakiś czas. Przyjęło się też składać w tym czasie życzenia. Osobiście wychodzę z założenia, że każdy czas na życzenie innym ludziom czegoś dobrego jest dobry, także i Boże Narodzenie można uznać za taką okazję. Mógłbym Wam życzyć -- i życzę też -- tego, co dzisiejszego wieczoru jeszcze nie raz usłyszycie. Zdrowia, szczęścia (chociaż każdy zrozumie je inaczej), sukcesów w życiu prywatnym ( niedefiniowalne ) i zawodowym ( łatwiejsze do zdefiniowania ). Ale wolę przesłać Wam (i sobie zarazem) w tym czasie inną wiadomość. Wiadomość, o której warto będzie pamiętać co najmniej do czasu następnego Bożego Narodzenia ( chyba że nie doczekamy ), kiedy może ktoś znów Wam o niej przypomni. Sebastianie, dzię...

A jeśli człowiek ratuje jedno życie...

Zapomniani bohaterowie powoli odchodzą, większość nie odwróciła za nimi głowy. To nie jest tak, że gloryfikuję, że ze wszystkim się zgadzam i wszytko w ich życiu uważam za dobre i słuszne * . Ale są to ludzie, którzy dokonali czegoś, co dla mnie jest Wielkie. Czasami potrafimy łatwo przejść do codzienności nad tym, co codzienne nie było. Przez tydzień (dzień po dniu) mówimy o mordercy - "powtorze z Amstetten", Josefie Fritzlu; wyłącznie jednego dnia wspominamy o śmierci Ireny Sendlerowej. Nieustannie analizujemy, jak mogło dojść do makabrycznej zbrodni przetrzymywania i gwałcenia własnej córki w piwnicy domu przez 24 lata. Czy zastanowiliśmy się nad tym, jak mogło dojść do uratowania około 2,5 tysiąca dzieci skazanych przez zbrodniczy reżim na śmierć? Czy i w tym wypadku pytaliśmy się "dlaczego"? Być może szczera odpowiedź na to jedno pytanie pozwoliłaby nam uniknąć tylu problemów związanych z otaczającym nas rasizmem czy ksenofobią. Nie czytajmy wyłącznie jednej cz...