Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą tolerancja

Niepodległa poległa.

Z dzisiejszego dnia relacji będzie najpewniej pod dostatkiem. Każdy inaczej przedstawi "swoją" wersję, każdy ogłosi zwycięstwo, każdy będzie uważał, że co prawda były zamieszki, ale to wina "drugiej strony". Inna sprawa, że media jak zawsze wybrały dla swoich wiernych (tele)widzów te najbardziej soczyste kawałki, dlatego być może tylko na regionalnych portalach zobaczymy uśmiechniętych ludzi z biało-czerwonymi flagami, zgodnie świętujących Dzień Niepodległości . Rękami części narodowców, rękami części antyfaszystów, rękami części reporterów -- dzisiaj znów [jako naród] -- przegraliśmy. Prawdziwych strat dzisiejszego dnia nie da się policzyć. Dzisiaj znów Niepodległa poległa. A my razem z nią. Republika - Nie pytaj o Polskę .

Coś, co było przed tolerancją...

Co myślisz widząc muzułmanina rozkładającego sadżdżadę, zwracającego się twarzą w stronę Mekki, odmawiającego salat, rytualną modlitwę? Pewnie to egzotyka, coś rzadko spotykanego - oryginalnego. Jego modlitwa jest nakazem Koranu, więc ją praktykuje. A co myślisz widząc żyda stojącego pod Kotel ha-Maarawi (Ścianą Płaczu), pobożnie "kiwającego się" i wspominającego w modlitwach świetność świątyni, przed której pozostałością teraz stoi? Podczas modlitwy kultywuje wielowiekową tradycję swojego narodu, któremu Bóg w dawnych czasach objawił swe przykazania, dał Prawo i prowadził przez pustynię. Zastanawiam się też czasami, co myślisz, gdy widzisz katolika klękającego przed monstrancją czy wykonującego znak krzyża przed świątynią, którą właśnie mija. Zastanawiam się, czy nie uśmiechniesz się pod nosem, czy przez głowę nie przechodzą Ci slogany o " ciemnogrodzie " czy " zacofaniu "... Możliwe, że patrzysz z pewnym zdumieniem i podziwem na modlącego się pięć razy ...