Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą nasza-klasa

Czy nasza-klasa coś przespała?

Godzina 3:40 to zdecydowanie jest już czas, kiedy ochota na wertowanie kolejnych kartek notatek / stron ustawy w wersji .pdf odeszła, więc postanowiłem wykorzystać czas nieco bardziej kreatywnie, wyciągnąć trupa z szafy i coś niecoś napisać (pomysłów ci u mnie jak zwykle dostatek, tylko z wygospodarowaniem czasu gorzej). Jako że godzina już słuszna, w siedzibie miejskich włodarzy pewnie większość smacznie śpi. Wczoraj wieczorem w Urzędzie Miasta Łodzi rozpoczął się protest w obronie wybudowania CAMERIMAGE ŁÓDŹ CENTER. Miejsce protestu: Sala Obrad Rady Miejskiej Łodzi, ul. Piotrkowska 104. Ale ten wpis nie o tym... Mieszać się w wojenkę łódzko-łódzką nie zamierzam, tym bardziej, że momentami wydaje mi się, iż nie tylko jedna strona postępuje, jakgdyby była w amoku. Z relacji wiem, że o merytoryczną wymianę zdań na sesji z 6 stycznia było trudno, za to miłośnicy awanturnictwa wszelkiego narzekać nie powinni. Wszelkie relacje ze zdarzeń obserwuję na bieżąco za pośrednictwem portalu społec...

Zarabianie z klasą

Pewnego rodzaju fenomen związany z portalem nasza-klasa.pl jest już większości internautów dość dobrze znany i niemalże maksymalnie wyeksploatowany przez wszelkiego rodzaju socjologów, psychologów, policjantów (poszukujących przez portal sprawców przestępstw lub też umieszczających na niej swoje zdjęcia razem z kolegami z tajnych oddziałów służb mundurowych) i tłumy odwiedzających go każdego dnia. Jednak moim zdaniem warto poobserwować go również od strony ekonomicznej - istnieje już (jak na warunki szybko zmieniającego się internetu i gustów internautów) dość długo, a mimo to jego twórcom nadal nie brakuje pomysłów na to, jak ściągać z jego użytkowników kasę. Na chwilę obecną rejestracja oraz korzystanie z podstawowych usług portalu (znajdowanie znajomych, dodawanie swojego profilu do szkół, grupy dyskusyjne) nadal są bezpłatne, ale w dość szybkim tempie rozwija się ilość funkcji dodatkowych, z których - patrząc po liczbie ich użytkowników - portal musi czerpać niemałe korzyści (np. ...

Wyścig z... prawem

Jakiś czas temu mój kolega na swoim blogu napisał notatkę Nasza klasa - Twoje narkotyki . O ile tamto działanie w sposób ewidentny łamało polskie prawo (Ustawa z dnia 29 lipca 2005 o przeciwdziałaniu narkomanii, mamy tu do czynienia z nielegalnym obrotem środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi ), o tyle z tego, co donoszą ostatnio media, środki działające podobnie do znanych narkotyków (LSD, amfetamina czy tabletki ekstazy) będą najprawdopodobniej niedługo dostępne na polskim rynku... w specjalnych sklepach. Czyli nie ma nawet mowy o dreszczyku emocji kupowania czegoś "spod lady"! Ładnie, pięknie, legalnie... zgodnie z zasadą, że co nie jest zakazane ani nakazane, jest dozwolone. Nie trzeba się nawet za długo zastanawiać, by domyślić się, o co chodzi - W Wielkiej Brytanii sklepy z dopalaczami istnieją od 2003 roku, a produkty sprzedają się bardzo dobrze, wręcz fantastycznie - mówi kierownik polskiego oddziału World Wide Suplement Importer, który nie zgadza się n...