Właśnie został ogłoszony - przez studencki miesięcznik " ?dlaczego " - ranking najlepszych akademików w Polsce. Jak donosi łódzka "Wyborcza", wśród 10 najwyżej ocenionych są aż 3 akademiki z Łodzi: X Dom Studenta Uniwersytetu Łódzkiego "Olimp" , II Dom Studenta "Balbina" oraz VI Dom Studenta Politechniki Łódzkiej [1] . Dodam jeszcze - z całą sympatią dla Krakowa - że to właśnie Uniwersytet Jagielloński "wystawił" drugą po łódzkich uczelniach liczbę akademików w rankingu (czyli dwa - "Nawojkę" i "Żaczka"). Uwagę moją w artykule skupiło zdanie koleżanki Kasi Kopczyk, mieszkanki "Balbiny", która dość konkretnie skwitowała sytuację ocen akademików ze studenckiego punktu widzenia": O wyższości łódzkich akademików nad innymi mówią dwie studentki z sąsiadującej z "Olimpem" "Balbiny". Katarzyna Kopczyk: - Słyszałam, że w Krakowie za "dwójkę" z grzybem na ścianie trzeba zapłacić ...