Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zbigniew Ziobro

Sprostowanie

Tytuł ma właściwie podwójne znaczenie. Po pierwsze winien jestem pewne sprostowanie, dotyczące informacji podanych we wpisie z 13 grudnia 2008 (" Kryzys? Nie u nas. "). Zgodnie z orzeczeniem sądu sprostowanie, jakie winien jest wygłosić poseł Zbigniew Ziobro nie jest środkiem karnym, a jedynie elementem zadośćuczynienia z powodu wyrządzonej szkody. W związku z tym nie będzie miał do tego przypadku zastosowania wspomniany przepis z art. 57 Kodeksu wykroczeń - także drodzy przyjaciele pana Zbigniewa z PiS (i nie tylko) - zaczynajcie hojnie otwierać swoje portfele ;-) Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak w ramach przyzwoitości należy przyznać się do błędu i w miarę możliwości naprawić jego skutki. Prawda, panie pośle? Ale w tym miejscu może być pewna ciekawostka. Pan poseł Zbigniew Ziobro nie musi się bać aż tak bardzo o swoje mieszkanie i kondycję finansową - o ile jest to jeszcze możliwe, jest zdecydowanie prostszy i mniej kosztowny sposób załatwienia tej kwestii - wystarczy zwo...

Kryzys? Nie u nas.

Kryzys ponoć wszędzie szaleje. Kryzysy mamy przy próbie podniesienia się z łóżka o 6 nad ranem, kryzys na śniadanie do kanapki, kryzys na obiad i na kolację. Co prawda już kilkadziesiąt lat temu mieliśmy Kryzysową narzeczoną , ale przecież wiadomo, że to nie to samo, co teraz. Teraz to dopiero mamy K ryzys. A co, jeśli dopadnie Cię kryzys finansowy? Masz do spłaty sporą sumkę z Twojej marnej - powiedzmy poselskiej - pensji. Oczywiście zapłata jest zupełnie niesłusznie wymierzona przez ten zły, paskudny, niedobry, skorumpowany, nieuczciwy, bezlitosny sąd. Koledzy nawet chcą poratować [1] ( Prawdziwych Przyjaciół poznaje się w biedzie ! A bieda przecież blisko kryzysu), a tu znowu nic z tego (przecież tworząc prawo niekoniecznie trzeba je znać; zainteresowanych odsyłam do art. 57 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń ). I znowu kryzys. Przedsiębiorczy człowiek wie bardzo dobrze, że jak się (nawet rzekomo [2] ) nie ma pieniędzy, trzeba je zdobyć. Najlepiej coś sprzedając - powie...